Siły zbrojne » Waffen-SS » Historia
Poniższą pracę podzieliłem na kilka zasadniczych części. Na początku zajmę się opisem ogólnym- kim trzeba było być, aby dostać się do SS. Następnie omówię historię Waffen SS od jego powstania poprzez najważniejsze walki na frontach, krótkie opisy najbardziej znanych dywizji oraz informacje o najważniejszych akcjach, w jakich brały udział owe jednostki. Na końcu postanowiłem opisać bardzo powierzchownie zależności, jakim ulegały oddziały SS oraz poświęcić kilka słów mordom, jakich dopuściła się ta elitarna jednostka.

Gdy tylko powstało SS, było wiadomo, że jest to organizacja, do której przynależność będzie prestiżowa. Wymagania początkowe były więc bardzo duże. Kandydat, zgłaszając się przykładowo do „Leibstandarte Adolf Hitler”, musiał mieć co najmniej 180 cm wzrostu, wykazywać cechy rasy aryjskiej- udokumentować pochodzenie aryjskie do 1800 roku. Nie przyjmowano mężczyzn w wieku powyżej 23 lat. Nie można było także nosić okularów. Następnie kandydaci przechodzili szereg testów fizycznych, 20-minutowy test na inteligencję i dyktando. Młodzi ludzie byli szkoleni w słynnych nazistowskich szkołach junkierskich w Bad Tölz i Braunschweig. Szkolenie obejmowało kursy ideologiczne i wojskowe. Rocznie szkolono 400 oficerów. Szkoleniem „Leibstandarte Adolf Hitler” zajmował się natomiast IX pułk Reichswehry. Pod koniec wojny do Waffen SS przyjmowano niezależnie od cech i nie sprawdzano pochodzenia.

Za początek Waffen SS można uznać rok 1933. Powstała wtedy jednostka „Leibstandarte SS- Adolf Hitler”. Była o tyle wyjątkowa, że niepodporządkowana armii ani policji. Początkowo miała zaledwie 100 członków i pełniła rolę przybocznej straży Hitlera. Kolejną ważną datą w historii SS jest jego znaczne rozwinięcie, które nastąpiło w 1936 roku. Wtedy dokonał się podział SS na kolejne dwie grupy. Jedna z nich to SS- Verfugungstruppen (jednostki dyspozycyjne SS), a druga to SS- Totenkopfverbände (oddziały trupich główek)- obydwa opłacane z budżetu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.

Totenkopfverbände- Komendantem jednostki został Theodor Eicke. Same oddziały nie stanowiły jednostki wojskowej. Oddawano jej najczęściej brudną robotę. Przeprowadzały one pacyfikacje i czystki. Żołnierze z tej formacji służyli w obozach koncentracyjnych. W czasie kampanii polskiej rozstrzeliwały Żydów i innych wrogów państwa, wykazując się niezwykłą brutalnością. Żołnierze SS Totenkopfverbände byli słabo wyszkoleni, ale mimo to powstała dywizja, na której czele stanął Theodor Eicke, nie mający pojęcia o manewrach wojskowych. Na temat tego oddziału powstało wiele prac, a ten krótki artykuł ma tylko przybliżyć i zarysować całą historię Waffen SS.

W 1933 roku inspektorem SS-Verfugungstruppen został Paul Hausser. To jemu powierzono zadanie odpowiedniego przygotowania członków tej formacji (mam tu na myśli wyćwiczenie wojskowe i wyposażenie w odpowiednią broń). Szybko, bo już w 1937 roku, wprowadzono do oddziałów mundury polowe koloru feldgrau. A samo SS-Verfugungstruppen liczyło już pułki „Germania”, „Leibstandarte Adolf Hitler” i „Deutschland”. W razie mobilizacji miały one podlegać Naczelnemu Dowództwu Sił Lądowych (OKH). W 1938 roku Waffen SS liczyła 7000 członków. W czasie zajmowania przez Rzeszę Sudetów wystawiono pułki SS: „Leibstandarte Adolf Hitler”, „Germania”, „Deutschland” oraz „SS – Totenkopf Oberbayern”. Potem pułki Verfugungstruppen uczestniczyły we wkroczeniu do Czechosłowacji (tu wchodząc w skład armii na terenach Czech i Moraw).

Bardziej było już widać obecność SS w kampanii polskiej. Brały w niej udział: „Leibstandarte Adolf Hitler”, pułk saperów pod dowództwem Walthera von Reichenau (X armia), „Deutschland”, pułk artylerii SS, pułk pancerny SS i pułk zwiadowczy SS- walczyły pod dowództwem generała Warnera Kempfa, batalion SS – Heimwehr Danzig (wcześniej „SS- Totenkopf Götz”). Udział w kampanii polskiej brał także pułk „Germania”, który uczestniczył w rozstrzeliwaniach pierwszych polskich jeńców wojennych. W historii „Germanii” zapisała się także bitwa stoczona 16 września 1939 roku między Jaworowem i Sadową Wisznią. Oddziały niemieckie zostały rozgromione, co zaprzecza szerzonej propagandzie, jakoby to Polacy przegrywali wszystkie bitwy w tej kampanii. Pod koniec 1939 Waffen SS liczyło 56 000 ludzi (wyłączając Oddziały Trupich Główek, ich liczebność wynosiła 18 000).

Na przełomie listopada i grudnia sformowano 3 dywizje i 14 pułków Totenkopfstandarten. Werbował Gottlob Berger. Teren werbunku podzielono na 17 okręgów, w których zaczęły powstawać biura uzupełnień. W skład oddziałów SS wchodzili zazwyczaj żołnierze z Allgemeine SS. W działaniach wojennych przeciwko Holandii, Belgii i Francji udział wzięły: „Leibstandarte Adolf Hitler”, „Der Führer”, SS- Verfugungsdivision”, SS- Polizeidivision”, SS- Totenkopfdivision”. Owe oddziały były doskonale uzbrojone, zmotoryzowane, posiadające broń pancerną. Warto kilka słów dopowiedzieć o policji. W czerwcu roku 1940 dywizja policyjna SS uczestniczyła w walkach w północnej Francji. Miała także swój wkład w walkę przeciwko ruchom partyzanckim i jakiejkolwiek formie oporu. Następnie została przeniesiona na teren ZSRR. 9 lipca 1942 Himmler wydał rozporządzenie o utworzeniu scalonych pułków policji. W 1943 zajmowała się ona walką z partyzantami przy częstej pomocy Wehrmachtu. Jeśli chodzi o front wschodni, trzeba powiedzieć o kilku dywizjach Waffen SS, które uczestniczyły tam w walkach. Od końca czerwca do listopada na wschodzie zginęło 7500 ludzi, rannych zostało blisko 33 000 żołnierzy. Obala to mit o niezniszczalności jednostek Waffen SS.

Czas wspomnieć o jednej z najbardziej walecznych dywizji pancernych SS „Wiking”. Była to międzynarodowa jednostka, składająca się z żołnierzy pochodzenia norweskiego, duńskiego, belgijskiego, holenderskiego i estońskiego. Brała udział między innymi w operacji uwolnienia wojsk niemieckich z okrążenia w Stalingradzie. Poniosła wtedy ogromne straty, ale wykazała się walecznością. Wykazała się także męstwem i odwagą na Kaukazie, a pod koniec wojny w Austrii, walcząc dzielnie do końca kapitulacji. Latem 1943 zostały utworzone kolejne dywizje Waffen SS: 9 Dywizja Pancerna SS „Hohenstaufen" po walkach na wschodzie została później przerzucona, aby walczyć przeciwko aliantom w Normandii, a 10 Dywizja Pancerna SS „Frundsberg" walczyła początkowo na terenie Francji. Potem, po ciężkich walkach na terenach Ukrainy, wysłana do Normandii.

Warto wspomnieć także o operacji „Cytadela” na Łuku Kurskim. Brały w niej udział między innymi: „Reich”, „Totenkopf”, „Adolf Hitler”. Walczyły one bardzo dzielnie, mając najlepsze uzbrojenie. Wojska radzieckie powstrzymały jednak ich natarcie. Niewątpliwie ważną przegraną była utrata przez Niemców Charkowa, co stworzyło żołnierzom ZSRR drogę do ataku na środkową Ukrainę. Do tego rejonu Niemcy przerzucili dywizje pancerne SS: „Wiking”, „Totenkopf”, „Gross Deutschland”. Niestety, pomimo waleczności oddziałów, nie udało się utrzymać miasta. Ostatecznie zostało wyzwolone 23 sierpnia 1943. Z czasem wojska radzieckie posuwały się coraz bardziej. Wreszcie linia frontu przebiegała nad Warszawą. Wybuchło powstanie. Do stłumienia wysłano następujące jednostki SS: dywizjon własowców, dwa dywizjony i jeden batalion kozacki, bateria 3 pułku artylerii przeciwlotniczej SS „Wiking”, pułk brygady Kamińskiego, kompania grenadierów ze szkoły SS „Treska”, dwa plutony kompanii ckm SS „Röntgen”. W walkach na prawobrzeżnej części Warszawy brała udział dywizja SS „Totenkopf".

Czas omówić sytuację i walki na Bałkanach. Był to bardzo ważny dla Niemców region, toteż broniono go za wszelką cenę. Słynna już dywizja SS „Wiking” brała udział w tych walkach. Miała zwalczać tam partyzantów (niejednokrotnie paląc całe wsie i dopuszczając się mordów). Także 7 Ochotnicza Dywizja Górska SS „Prinz Eugen". Walczyła ona przede wszystkim w Jugosławii, tak jak „Wiking”, zwalczając partyzantkę. Jedną z niewielu dużych operacji, w jakich brała udział, była walka nad rzeką Sutjeską. W lipcu 1944 na północnym wschodzie Jugosławii wzięły udział dywizje „Adolf Hitler”, część dywizji „Hermann Göring”. Aby umocnić swoją władzę na Bałkanach, Niemcy utworzyli Sztab Komendanta Administracji Wojskowej Południowego Wschodu. Pod jego dowództwem znajdowały się dywizje: „Wiking”, „Nordland”. W chwili ataku aliantów w rejonie Normandii w walkach brały udział- 1, 2, 12 dywizje pancerne SS, a także 17 dywizja grenadierów pancernych SS.

W tym momencie tej pracy trudno byłoby nie opisać operacji „Wacht Am Rhein”, w której czynnie uczestniczyły dywizje SS, jak i Wehrmachtu. Na zachodzie nazywa się ona kampanią w Ardenach i Alzacji. Niemcy specjalnie nazwali ją- „Straż nad Renem”, aby zmylić wywiad aliancki, jakoby koncentracja wojsk miała odbywać się nad Renem i miała polegać na obronie linii rzeki. Głównym celem było uderzenie przez Ardeny do południowej Belgii, oddzielając wojska brytyjskie od amerykańskich, a następnie zajęcie portu w Antwerpii. Główne siły miały atakować aż do rzeki Mozy. Następnie chciano dotrzeć do Brukseli i Antwerpii. Górzysty teren był bardzo trudnym do przebycia dla wojsk pancernych. Liczono jednak, że z chwilą dotarcia do Mozy i zmianie kierunku ataku na północny, ofensywa znacznie przyśpieszy ze względu na lepsze drogi. W operacji brały udział: 6. Armia stanowiła trzon ataku, jej ostatecznym zadaniem było zdobycie Antwerpii, 7. Armia Ericha Brandenbergera znajdowała się na południowym skrzydle ataku, 6. Armia Pancerna SS Seppa Dietricha- w skład której wchodziły dywizje Waffen-SS, 1. Dywizja Pancerna SS "Leibstandarte SS Adolf Hitler" i 12. Dywizja Pancerna "Hitlerjugend", 5. Armia Pancerna Hasso von Manteuffela, która miała zdobyć Brukselę, 15. Armia pod dowództwem Gustava-Adolfa von Zangena. Miała ona uniemożliwić kontratak wojskom amerykańskim znajdującym się w północnej części Ardenów.

Dużo czasu zajęłoby opisywanie walk, jakie odbyły jednostki SS. Wspomnę tylko o akcji, jaką miał przeprowadzić Otto Skorzeny. Chodziło o zdobycie drogi do rzeki Moza i zdobyciu trzech mostów, a potem drogi do portu w Antwerpii. Wszyscy żołnierze 150 brygady musieli znać język angielski i zostali przeszkoleni w posługiwaniu się zachodnim uzbrojeniem i sprzętem ciężkim. Pomimo paniki, jaką żołnierze Skorzenego zasiali w szeregach aliantów, misja nie powiodła się. Na całym froncie zachodnim także alianci odnieśli spore straty podczas tej operacji. Niedługo rozpoczęła się ofensywa w Alzacji i Brytyjczycy poprosili Stalina o rozpoczęcie działań na wschodzie, aby odciążyć front zachodni. Pod koniec 1944 liczebność Waffen SS wynosiła 900 000 ludzi.

Trudno w to uwierzyć, ale na początku żołnierze w Waffen SS byli szkoleni, aby zastąpić niepewnych oficerów Wehrmachtu. Następnie jednostki SS miały być użyte w czasie tłumienia powstań i rozruchów na ulicach. Allgemeine SS (ogólna SS) odbywała ćwiczenia wojskowe i polityczne, była oparciem kadrowym dla skoszarowanych jednostek SS. Rozporządzenie co do roli Allgemeine SS zostało wydane 18 sierpnia 1938 roku i dokładnie ją określa. SS- Verfugungstruppen, Oddziały Trupich Główek były do całkowitej dyspozycji Reichsführera SS, ale Hitler zastrzegł sobie prawo do zarządzania tymi jednostkami. Naczelne Dowództwo Wehrmachtu- OKW kontrolowało budżet SS. W razie mobilizacji SS- Verfugungstruppen miały podlegać OKH, a pod względem politycznym było ogniwem NSDAP. SS- Totenkopfverbände miały stanowić rezerwę dla SS- Verfugungstruppen. Wszystko jednak zmieniało się i w czasie zajmowania Sudetów SS- Verfugungstruppen zostały podporządkowane Naczelnemu Dowództwu Wehrmachtu. W latach 1939 – 1940 pragnięto zwiększyć liczebność SS i rozpoczęto rozmowy z Naczelnym Dowództwem Wehrmachtu.

Po tym, jak Himmler otrzymał poparcie Roberta Leya, aby młodzież od 18 do 20 roku życia została zwolniona z Reichsarbeitsdienst (hufce pracy), 8 grudnia Himmler zatwierdził pomysł o wstępowaniu członków RAD do Waffen SS. Niedługo też oddziały wartownicze stały się częścią Waffen SS. W 1940 wyodrębniono także z Głównego Urzędu SS- SS-FHA sprawowało wtedy dowództwo nad SS.

Zbrodni wojennych popełnianych przez żołnierzy SS było bardzo wiele. Na koniec więc przytoczę kilka najważniejszych. Na froncie wschodnim słyszymy o takich zbrodniach jak rozstrzelanie przez dywizję „Wiking” 600 Żydów galicyjskich, LSAH zabiła 4000 jeńców radzieckich, walki o Charków przyniosły 20 000 zabitych mieszkańców miasta. Latem 1941 dużo zbrodni popełniali kawalerzyści 1 pułku SS. Do 13 sierpnia zabito około 14 000 ludzi. Rekordy biła także 707. Dywizja Piechoty, zabijając na Białorusi podczas jednego miesiąca 10 000 ludzi. Idąc bardziej na południe, czytamy o zabiciu 2000 Chorwatów w okolicy miasta Knina 18 marca 1944. 4. Dywizja Policji 5 kwietnia 1944 zabiła 223 cywilów w miejscowości Klissura, a 10 czerwca 300 ludzi w Distomo. We Francji najbardziej znaną jest chyba masakra 27 maja 1940, kiedy 100 jeńców wojennych, którzy poddali się Niemcom, zostało rozstrzelanych. W Tulle powieszono na latarniach 120 mężczyzn, w pobliżu miasta Limoges zburzono i spalono całkowicie jedno z osiedli, mężczyzn rozstrzelano, kobiety i dzieci spalono w kościele.

Takie i podobne przykłady można jeszcze dużo mnożyć. Zdjęcia ukazujące rozstrzeliwania czy nawet tak barbarzyńskie akty jak ścinanie partyzantowi głowy siekierą, nie chcąc marnować pocisku, można oglądać w wielu muzeach. Te podane tutaj wybrałem zupełnie losowo, aby pokazać zbrodniczy charakter jednostek SS. Co mogło kierować tymi ludźmi, którzy nieraz zabijali nawet swoich braci? Rosjanie, którzy zabijali Rosjan dla swoich panów z Germanii, czy nawet inne narody robiące to samo, bo jaki kraj nie miał ani jednego żołnierza w SS? Niemcy zabijali się nawzajem, ogarnięci szałem nazizmu, a świadczą o tym opisy tego, co działo się na ulicach Berlina w ostatnich dniach wojny. Historia tej jednostki ustala więc nowe standardy okrucieństwa i miejmy nadzieję, że nigdy nic tak strasznego w Europie się już nie powtórzy.
NOWOŚCI WYDAWNICZE
TAJEMNICE NIEMIECKICH OBOZÓW KONCENTRACYJNYCH
TWIERDZA ZROSZONA KRWIĄ
DLA PARTNERÓW
Copyright © 2006-2026 Vaterland.pl