Obozy Koncentracyjne
KL Auschwitz-Birkenau-Monowitz

Idea założenia obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu narodziła się pod koniec 1939 roku w Urzędzie Wyższego Dowódcy SS i Policji we Wrocławiu (der Höhere SS-und Polizeiführer Südost), na czele którego stał SS-Gruppenführer(1) Erich von dem Bach-Zelewski. Z projektem utworzenia państwowego obozu koncentracyjnego w koszarach oświęcimskich wystąpił inspektor policji bezpieczeństwa i służby bezpieczeństwa (Inspekteur der Sicherheitspolizei und des Sicherheitsdienstes-Sipo u. SD) SS-Oberführer(2) Arpad Wigand. Wigand argumentował konieczność utworzenia obozu przepełnieniem więzień Górnego Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego, co miałoby jakoby utrudniać, a nawet w przyszłości uniemożliwić, policji bezpieczeństwa właściwe wykonywanie jej zadań.


Powstanie systemu obozów koncentracyjnych w III Rzeszy

Obozy koncentracyjne swoją genealogię wywodzą z lat wojny secesyjnej w Stanach Zjednoczonych. Obie strony konfliktu Północ i Południe tworzyły dla jeńców obozy. Z powodu wysokiej śmiertelności nazywano je pierwszymi obozami zagłady. Później metodę tą zaadaptowano w latach 1895 – 1898, kiedy to hiszpański generał-gubernator Kuby, Weylery Nicolau, wykorzystał je dla sterroryzowania powstańców. Zebrał on i zamknął w utworzonych naprędce „obozach koncentracyjnych” ok. 400 tys. starców, kobiet i dzieci spośród nie walczącej ludności.


Bunty w obozach koncentracyjnych

W obozach koncentracyjnych panował surowy rygor, za którego nie przestrzeganie groziły straszne konsekwencje włącznie z karą śmierci. Więźniowie i więźniarki doprowadzeni do kresu swoich możliwości, wzniecali bunty. Buntowano się z powodu nieludzkich warunków, terroru, głodu oraz tego by godnie umrzeć.


Obóz zagłady w Chełmnie nad Nerem

Do roku 1941 miejscowość Chełmno nad Nerem była niczym nie wyróżniającą się osadą na terenie Kraju Warty. Zmieniło się to jednak z chwilą, gdy nazistowskie władze zadecydowały, iż powstanie tu obóz zagłady. Istniał on do roku 1945. Miejsce zagłady było położone na odludziu by nie było widać tego, co się tam dzieje. Mordowano tam głównie ludność pochodzenia romskiego jak również żydowskiego. Cała załoga liczyła tylko 120 do 130 ludzi.


dodaj komentarz »
NOWOŚCI WYDAWNICZE
Polakom i psom wstęp wzbroniony. Niemiecka okupacja Kraju Warty
Kromka chleba
Żołnierze wyklęci. Wspomnienia i relacje. Tom 1
Piękna bestia. Zbrodnie SS- Aufseherin Irmy Grese
Szwadrony śmierci Hitlera. Einsatzgruppen i logika masowej zbrodni
Ocalałem z Buchenwaldu. Moja droga przez piekło
Sowieci. Opowieści niepoprawne politycznie cz. II
Łowcy nazistów. Na tropie zbrodniarzy wojennych
Copyright © 2006-2017 Vaterland.pl