Eva Braun urodziła się 6 lutego 1912 r. w Monachium. Gdy ukończyła 17 lat, podjęła pracę jako modelka w zakładzie fotograficznym Heinricha Hoffmanna. Właśnie tam, w 1929 r., poznała Adolfa Hitlera. Zakochała się w nim, mimo że był od niej znacznie starszy. Wielu ludzi, którzy zajmują się historią tamtych lat, zadaje sobie pytanie, czy dochodziło między nimi do kontaktów cielesnych. Owszem, ich związek miał charakter intymny. Adolf Hitler, oprócz tego, że był jednym z największych zbrodniarzy w dziejach, był także człowiekiem niepotrafiącym w pełni panować nad swoimi popędami seksualnymi. Jako przykład jego toksycznych relacji przytacza się historię jego siostrzenicy, Geli Raubal- krążą relacje sugerujące przemoc i możliwą ciążę, po której kobieta popełniła samobójstwo, choć brak na to jednoznacznych dowodów.
Także Eva podejmowała próby samobójcze. Pewnego razu strzeliła sobie w pierś z pistoletu Hitlera. Na jej szczęście (albo nieszczęście) kula nie trafiła w serce. Innym razem połknęła tabletki nasenne, lecz i ta próba samobójcza zakończyła się fiaskiem. Próby te były efektem zazdrości. Wiemy, że Hitler miewał przelotne związki (jeśli można je tak nazwać) z innymi kobietami niż Eva. Dociekliwi mogą zadać pytanie, dlaczego nie poślubiła Hitlera wcześniej (zrobiła to dopiero 29 kwietnia 1945 r.). Odpowiedź jest prosta: ślub zaszkodziłby wizerunkowi Hitlera w tamtym okresie, choć i tak żyli ze sobą jak małżeństwo. Trudno powiedzieć, czy Eva Braun przez wszystkie lata wojny wiedziała o masowych mordach, czy też nie chciała o nich wiedzieć. Tak czy inaczej, prawdziwa zagadka jej życia zaczyna się dopiero 29 kwietnia 1945 r.
Wtedy to właśnie, według oficjalnej wersji, wstąpiła w związek małżeński, a 40 godzin później (rzekomo) zabiła się wraz ze swoim mężem, Hitlerem, w jego bunkrze. Przedstawię teraz oficjalną wersję zdarzeń. Znajdziemy jej odtworzenie m.in. w filmie „Upadek”. Eva Braun bierze cywilny ślub z Hitlerem 29 kwietnia. Świadkiem na ich ślubie jest minister propagandy Joseph Goebbels. Później Hitler informuje Evę, że nie musi wypełniać swych małżeńskich obowiązków. Tłumaczy to tym, że całe życie żyli jak małżeństwo, więc jedna noc niczego nie zmieni. Czterdzieści godzin później Hitler wraz z Evą, w swoim gabinecie, popełnia samobójstwo. Eva łyka cyjanek, a Hitler strzela sobie w głowę ze swego pistoletu. Następnie ich ciała zostają wyniesione do ogrodu Kancelarii Rzeszy i tam spalone. Później miały je znaleźć oddziały radzieckie i to one stworzyły tę wersję zdarzeń.
Czy aby na pewno tak minęły ich ostatnie godziny życia? Najnowsze badania i rozważania części historyków zdają się temu przeczyć. Według tej hipotezy Eva Braun nie zawarła ważnego związku małżeńskiego z Hitlerem. Dlaczego? Dokument, na którym widnieje jej podpis, zawiera błąd w jej nazwisku. Oznaczałoby to, że albo ktoś podrobił jej podpis, albo że Eva nie potrafiła się poprawnie podpisać. Kolejnym argumentem zwolenników tej teorii są rozbieżne zeznania osób, które rzekomo weszły do pomieszczenia, w którym oboje mieli popełnić samobójstwo. Każdy mówił co innego. Jedna z wersji głosiła, że słychać było dwa strzały, a Eva leżała wraz z Hitlerem na podłodze. Druga zaś, że nie było żadnego strzału, a Eva była wtulona w Hitlera.
Było to- zdaniem krytyków oficjalnej wersji- kłamstwo. Osoba, która połknie cyjanek, ma ciało wygięte w nienaturalny sposób, a z ust wydobywa się spora ilość śliny. Warto dodać, że powstał specjalny radziecki zespół mający ustalić, co działo się w bunkrze w tamtych dniach. Do jego zadań należało także ustalenie, gdzie znajduje się ciało Hitlera. Niezgodności nie kończą się na tym. Część świadków mówiła, że ciała były owinięte w koce, inni twierdzili, że nie i że nie było w nich nic nadzwyczajnego. Zgadza się jedynie to, że ciała zostały spalone. A co, jeśli nie? A być może w ogóle nie było tam zwłok Evy Braun? Gdy czerwonoarmiści znaleźli zwłoki, jedne były doszczętnie spalone, a drugie tylko lekko nadpalone. W ciele kobiety, rzekomo Evy Braun, znaleziono fiolkę z cyjankiem. Dlaczego się nie stopiła? Przecież powinna była ulec zniszczeniu w tak wysokiej temperaturze. Tymczasem została znaleziona w całkiem dobrym stanie. Można przypuszczać, że ktoś umieścił ją tam specjalnie i zmiażdżył, aby zgadzało się to z oficjalną wersją. Mało tego- znaleziono nowy, nienaruszony mostek dentystyczny Evy Braun.
Z zeznań dentystki Evy wynika, że zostały wykonane dwa mostki, lecz drugi nie został użyty, gdyż nie było takiej potrzeby. Mostek znaleziony przy zwłokach był nienaruszony i luźno wsadzony do jamy ustnej kobiety. Możemy przypuszczać, że on także został podłożony, aby zwiększyć prawdopodobieństwo „zidentyfikowania” ciała jako Evy Braun. Lecz to jeszcze nie koniec. Według ustaleń śledczych kobieta, rzekomo Eva, krwawiła. Zadano pytanie, czy możliwe jest, aby zwęglone w 60% ciało krwawiło. Byłoby to nadal zagadką, gdyby nie to, że jeden z żołnierzy NKWD miał powiedzieć: „Chcieli szybko ciało Evy i Hitlera, to dostali”. Rzeczywiście Stalin mocno naciskał, aby śledztwo zostało zakończone możliwie szybko. Można przypuszczać, że nie chodziło tu o odkrycie prawdy, lecz o potwierdzenie pełnego zwycięstwa. Ciało kobiety mogło zostać podłożone: została ona ciężko raniona odłamkiem i podpalona. Rana ta była dość widoczna, dlatego można sądzić, że zwłoki martwej już wcześniej kobiety były bardzo mocno zmasakrowane. Lecz to jeszcze nie wszystko. Gdy badano zęby „Evy”, znaleziono próchnicę.
Czy możliwe jest, aby żona Hitlera miała próchnicę? Na to pytanie niech każdy z nas odpowie sobie sam. Ostatnim argumentem zwolenników tej teorii jest fakt, że znaleziono list Evy Braun, w którym podała nazwę miejscowości w Austrii, gdzie mieszkała jej siostra. Eva miała tam spędzić resztę życia. W domu, do którego rzekomo miała się udać, znaleziono kosztowności z bunkra Hitlera. Czy był to podarek dla siostry, czy też zabezpieczenie, dzięki któremu mogły żyć po wojnie? Oficjalna wersja zdarzeń została stworzona pod ogromnym naciskiem Stalina. Zagadka życia i losów Evy Braun jest dla mnie jedną z najbardziej fascynujących zagadek w całej historii.
Autor: Wiktor Kruk