28.04.1900 - 1/2.05.1945?
Heinrich Müller, zwany później „Gestapo Müller”, urodził się 28 kwietnia 1900 roku w Monachium w katolickiej, niższomieszczańskiej rodzinie urzędniczej, po ukończeniu szkoły rozpoczął pracę jako uczeń mechanika, a w czasie pierwszej wojny światowej zgłosił się do armii bawarskiej, służył w lotnictwie jako obserwator, został odznaczony za odwagę, po 1918 roku nie wrócił do życia cywilnego, lecz wstąpił do bawarskiej policji, która stała się jego główną drogą kariery.
Jako funkcjonariusz policji państwowej w Monachium Müller szybko wyspecjalizował się w zwalczaniu ruchu komunistycznego, brał udział w tłumieniu rewolty i w działaniach przeciwko działaczom lewicy po upadku Bawarskiej Republiki Rad, w latach dwudziestych pracował w wydziale politycznym policji, zyskując opinię bezwzględnego, skutecznego i fanatycznie antykomunistycznego śledczego, ta reputacja sprawiła, że po przejęciu władzy przez narodowych socjalistów stał się dla nich naturalnym kandydatem na wysokie stanowiska w aparacie bezpieczeństwa.
Po 1933 roku Müller, formalnie wciąż zawodowy policjant, bez większych oporów podporządkował się nowemu reżimowi, brał udział w przejmowaniu i „oczyszczaniu” aparatu policyjnego z przeciwników nazistów, w 1934 roku został ściągnięty do Berlina, gdzie zaczął pracę u Reinharda Heydricha w centrali policji politycznej, wstąpił do SS i zaczął szybko awansować w jej szeregach, w ciągu kilku lat osiągnął stopień SS Gruppenführera i generalskie stopnie w policji, nie był typowym „partyjnym” działaczem, ale przede wszystkim zawodowym policjantem, który bez sprzeciwu służył narodowosocjalistycznemu państwu.
Gestapo, Geheime Staatspolizei, zostało powołane początkowo w Prusach z inicjatywy Hermanna Göringa, następnie przejęte przez Himmlera i Heydricha, Müller od połowy lat trzydziestych należał do jego najważniejszych funkcjonariuszy, w 1939 roku został formalnie szefem Gestapo, czyli szefem wydziału IV Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy, RSHA, odtąd kierował całą tajną policją państwową Trzeciej Rzeszy z centrali przy Prinz Albrecht Strasse w Berlinie, nadzorował sieć urzędów Gestapo we wszystkich większych miastach Rzeszy i na ziemiach okupowanych.
Pod rządami Müllera Gestapo stało się jednym z głównych narzędzi terroru wewnętrznego, jego funkcjonariusze tropili przeciwników politycznych, prześladowali Żydów, księży, działaczy opozycyjnych, służyli przy straży granicznej, w policji kryminalnej i jako oficerowie łącznikowi przy jednostkach frontowych, system informatorów, donosów i brutalnych przesłuchań sprawiał, że Gestapo budziło strach mimo stosunkowo niewielkiej liczebności, Müller wymagał od swoich podwładnych całkowitej lojalności i bezwzględności, wspierał kariery takich funkcjonariuszy jak Klaus Barbie, który wsławił się torturami i zbrodniami w Lyonie.
W czasie drugiej wojny światowej Müller jako szef Gestapo był kluczową postacią w realizacji polityki zagłady, brał udział w koordynacji działań przeciwko ludności żydowskiej, romskiej i wielu grupom ludności słowiańskiej, jego urząd wydawał rozkazy dotyczące aresztowań, deportacji do gett i obozów koncentracyjnych oraz współpracował z innymi strukturami RSHA przy organizacji masowych egzekucji na wschodzie, Gestapo uczestniczyło w tropieniu i przekazywaniu ofiar do obozów zagłady oraz w zwalczaniu ruchów oporu w Polsce, Francji, Związku Radzieckim i innych krajach okupowanych, Müller był na bieżąco informowany o skali tych zbrodni.
W końcowym okresie wojny Müller nadzorował śledztwa po zamachu na Hitlera 20 lipca 1944 roku, odpowiadał za przesłuchiwanie podejrzanych i dokumentowanie spisku, był obecny przy decyzjach o przekazywaniu oficerów podejrzanych o udział w zamachu do Trybunału Ludowego Rolanda Freislera, według relacji świadków brał udział w brutalnych przesłuchaniach i nadzorował egzekucje, w ostatnich tygodniach Trzeciej Rzeszy rozkazał swoim ludziom niszczyć archiwa, palić akta Gestapo i zacierać ślady działalności urzędu, jednocześnie przeniósł się wraz z innymi wysokimi funkcjonariuszami do bunkra pod Kancelarią Rzeszy.
Do końca kwietnia 1945 roku Müller pozostawał lojalny wobec Hitlera, brał udział w naradach w bunkrze i do końca nie okazywał skruchy, według powojennych relacji był widziany po raz ostatni w nocy z 1 na 2 maja 1945 roku w berlińskim bunkrze, później jego ślad urywa się, nie ma potwierdzonych danych o jego dalszych losach, w następnych latach pojawiały się hipotezy, że zginął w walącej się zabudowie, że popełnił samobójstwo lub że zdołał uciec i został zwerbowany przez służby radzieckie albo schronił się w Ameryce Południowej, żadna z tych wersji nie została ostatecznie udowodniona, oficjalnie uznaje się, że zaginął w chaosie ostatnich dni wojny.
Los wielu jego podkomendnych potoczył się inaczej, część funkcjonariuszy Gestapo stanęła po wojnie przed sądami, część uniknęła odpowiedzialności i znalazła zatrudnienie w nowych służbach bezpieczeństwa w obu państwach niemieckich lub w aparatach represji innych krajów, niektórzy, jak Klaus Barbie czy inni dawni specjaliści od zwalczania opozycji, oferowali swoje umiejętności dyktaturom w Ameryce Południowej i gdzie indziej, kariera i działalność Heinricha Müllera sprawiły, że jego nazwisko pozostało symbolem bezwzględnego, zbrodniczego aparatu tajnej policji w służbie totalitarnego państwa.
Zdjęcie:
Public Domain, Wikimedia Commons