Obozy Koncentracyjne » Bunty w obozach koncentracyjnych
W obozach koncentracyjnych panował surowy rygor, a za jego nieprzestrzeganie groziły brutalne kary, łącznie z karą śmierci. Więźniowie i więźniarki, doprowadzeni do granic wytrzymałości, podejmowali próby buntu. Buntowano się z powodu nieludzkich warunków, terroru, głodu, a także z pragnienia zachowania godności, nawet jeśli miało to oznaczać śmierć. Jednym z przykładów oporu był obóz Ravensbrück- największy kobiecy obóz koncentracyjny, w którym prowadzono okrutne eksperymenty pseudomedyczne. Trafiały tam nie tylko Polki, lecz także kobiety z całej okupowanej przez III Rzeszę Europy.

Pierwsza poważniejsza forma oporu pojawiła się w 1943 roku. Przyczyną były niekończące się eksperymenty medyczne, obejmujące m.in. brutalne zabiegi chirurgiczne oraz celowe zakażanie bakteriami. Więźniarki podziwiały niezwykłą wytrwałość ofiar tych eksperymentów i postanowiły im pomagać- kradziono jedzenie z kantyny, szmuglowano leki. Wzór odwagi dawany przez kobiety z baraku szpitalnego pchnął inne więźniarki do aktywnych działań oporu. Niemieckie władze obozowe szybko próbowały stłumić wszelkie oznaki buntu: ograniczono kontakty między więźniarkami, rozpoczęły się egzekucje.

Sytuacja w obozie doprowadziła do narastającego napięcia. Niemcy ogłosili, że eksperymenty zostaną wstrzymane, jednak nie mieli zamiaru dotrzymać słowa. W odpowiedzi więźniarki wyruszyły pod komendanturę, składając petycję w obronie „królików doświadczalnych”. Komendantura nie ukarała odważnych kobiet, a władze obozowe ogłosiły, że odtąd operacje będą wykonywane jedynie na osobach rzekomo chorych psychicznie.

Po krótkim okresie spokoju eksperymenty wznowiono. Więźniarki ponownie się zbuntowały- tym razem poprzez odmowę pracy. W odpowiedzi 500 kobiet stłoczono w jednym baraku mimo upału i braku powietrza. Mimo ekstremalnych warunków wytrwały przez trzy dni, dzieląc się resztkami jedzenia. Pod wrażeniem ich determinacji władze skróciły karę. Dla więźniarek stało się jasne, że opór jest możliwy- wieści o tym duchu buntu docierały również do innych obozów.

Kolejna okazja do oporu nadeszła na początku 1945 roku, gdy klęska III Rzeszy była już przesądzona. Niemcy rozpoczęli likwidację obozów, co w praktyce oznaczało masowe mordowanie więźniów i zacieranie śladów zbrodni. Bunt w Ravensbrück wybuchł w lutym 1945 roku, gdy rozeszły się informacje o planowanej „ewakuacji”. 4 lutego więźniarki obudziły syreny alarmowe i ruszyły na plac apelowy, gdzie otoczyły je straże SS oraz nadzorczynie. Na pomoc Polkom ruszyły również więźniarki pochodzenia ukraińskiego, rosyjskiego i romskiego. W chaosie części z nich udało się uciec. Pozostałe nie zostały zamordowane- kadra obozowa obawiała się już zbliżających się wojsk alianckich i konsekwencji prawnych.

Bunty wybuchały także w innych obozach. W Treblince, obozie zagłady, powstanie rozpoczęło się w 1943 roku po przybyciu Żydów, którzy brali udział w powstaniu w getcie warszawskim. Konspiracja obozowa zaplanowała zdobycie broni i podpalenie baraków- co stało się sygnałem do walki i ucieczki. Zginęło ponad 20 niemieckich żołnierzy oraz około 60 ukraińskich strażników. Na wolność przedostało się około 70 więźniów, choć straty wśród uciekających były bardzo wysokie.

Opór stawiały także tzw. Sonderkommanda- oddziały zmuszane do pracy przy krematoriach i usuwaniu zwłok. Pod koniec wojny Niemcy mordowali ich członków, obawiając się, że posiadają zbyt dużą wiedzę o zbrodniach. Niewielu z nich przeżyło wojnę. Ci, którym się to udało, do dziś dają świadectwo i ostrzegają przed powrotem zła.
NOWOŚCI WYDAWNICZE
Ostatnie tajemnice nazistów
MEDYCZNE ZBRODNIE NAZISTÓW
DLA PARTNERÓW
Copyright © 2006-2026 Vaterland.pl