Blokada Leningradu


22 czerwca 1941 r. wybuchła wojna pomiędzy III Rzeszą , a ZSRR. Fakt ten przyczynił się to do budowy pasów umocnień wokół Leningradu. Nikt jednak z ówczesnych dowódców ZSRR nie spodziewał się, że wojska Wehrmachtu tak szybko będą w stanie przedrzeć się przez wcześniej zajęte państwa bałtyckie i na początku września dotrzeć do bram Leningradu. Sowieci obawiali się bardziej ataku z kierunku Finlandii. Co prawda taki nastąpił, lecz był on niczym w porównaniu do tego, który ruszył ze świeżo podbitych ziem państw bałtyckich. Blokada Leningradu nastąpiła 8 września. Mieszkańcy zdążyli do tego czasu, zabezpieczyć większość zabytków (zabezpieczeniem zabytków zajęła się Leningradzka Akademia Sztuk) i przygotować do szturmu. Władze zaś zorganizowały przed całkowitą blokadą dwie ewakuacje: kobiet z dziećmi 13 sierpnia (tylko matek niepracujących) i 23 sierpnia dla reszty kobiet.

12 września nastąpił szturm na miasto. Uderzyło około 700 tys. żołnierzy głównie z Niemiec i Finlandii, lecz w walce brały udział także oddziały włoskie. Po drugiej stronie barykady napotkali 900 tys. armię Radziecką. Po nieudanym szturmie OKW nakazało zająć stację kolejową aby w znacznym stopniu ograniczyć dostawy żywności do miasta. Leningrad został otoczony i miał być wzięty głodem. Mieszkańcy bardzo szybko odczuli brak żywności, a na dodatek musieli zmagać się z ostrą zimą. Jednak mało kto z obrońców zdawał sobie sprawę z tego, że ostra zima będzie ich największym sprzymierzeńcem. Srogi mróz przyczynił się do porażki Niemców pod Moskwą, a także do osłabienia morale Niemców pod Leningradem. Skutkiem mrozów naziści nie byli w stanie zorganizować większych ataków, ponieważ ciężki sprzęt zamarzł, a wraz z nim paliwo. Ograniczali się jedynie do ostrzału artyleryjskiego.

Możemy dostrzec pierwszy i najważniejszy błąd w planowaniu operacji Barbarossa. Wspominałem o tym przy osobnym artykule poświęconym tej operacji. Jest to brak mundurów zimowych. Agresorzy bi wyposażeni tylko w letnie umundurowanie. Wynikało to z tego, iż zakładano, że wojna skończy się przed nadejściem zimy. Kolejnym niedopatrzeniem było rozciągnięcie linii zaopatrzeniowych, które podczas każdej wojny odgrywają ważną rolę. Spowodowało to wygłodzenie ludzi, osłabienie ich sił, braki w dostawie amunicji i sprzętu. Częściowa pasywność w działaniu skutkowała brakiem przeprowadzenia kolejnych silnych uderzeń na miasto. Niemoc w ich wykonaniu także była skutkiem niedopatrzenia OKW. Wynikało to z samego ulokowania jednostek.

Główne siły, które oblegały miasto stacjonowały w okolicach Oranienburga i Uricka (były to dogodne pozycje pod względem geograficznym) ale oddalone od Leningradu o ok. 50 km. Latem ta odległość nie stanowiła problemu, jednak zimą pokonanie jej było prawdziwym wyzwaniem. Te wszystkie czynniki o jakich była mowa złożyły się na to, że garnizon w Leningradzie utrzymał miasto. Myślę, że ta bitwa jest idealnym przykładem jak źle mogą wpłynąć błędne decyzje podjęte dużo wcześniej przy planowaniu kampanii. Z całą pewnością wszyscy znawcy II wojny światowej stwierdzą, że tak naprawdę ojcem porażki Niemiec nie tylko w konkretnych bitwach, ale i w całej wojnie był Adolf Hitler.

Autor: Wiktor Kruk
autor wpisu
(15 znaków)
treść wpisu
(1000 znaków)
email
nie będzie widoczny na stronie
Copyright © 2006-2024 Vaterland.pl