Sicherheitsdienst (SD)- Służba Bezpieczeństwa SS był wywiadem i służbą bezpieczeństwa SS oraz NSDAP, a zarazem jednym z kluczowych filarów aparatu terroru III Rzeszy. Formalnie nosił nazwę Sicherheitsdienst des Reichsführers-SS i od początku istnienia pozostawał ściśle związany z Heinrichem Himmlerem oraz jego najbliższym współpracownikiem, Reinhardem Heydrichem, który przez większość czasu kierował tą formacją. SD powstał na początku lat 30. jako wewnętrzna służba informacyjna partii nazistowskiej, a po przejęciu władzy przez Hitlera szybko przekształcił się w ogólnopaństwową służbę wywiadowczą i polityczną.
W pierwszych latach SD działał przede wszystkim jako organizacja ochrony i kontroli wewnętrznej NSDAP- miał „patrzeć partii na ręce”, pilnować lojalności jej członków, śledzić przeciwników politycznych i przekazywać kierownictwu raporty o nastrojach w społeczeństwie. Po 1933 roku służba otrzymała oficjalne zadania państwowe: zbudowała rozległą sieć informatorów w całych Niemczech, obserwowała życie codzienne, środowiska zawodowe, Kościoły i mniejszości, szczególnie Żydów. Raporty SD trafiały na biurka najwyższych przywódców reżimu i pomagały im w kształtowaniu polityki terroru oraz propagandy.
Od 1939 roku SD była jedną z centralnych struktur Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy (RSHA), który łączył w sobie Gestapo, policję kryminalną i służby SS. SD odpowiadał za rozpoznanie i analizę „wrogów Rzeszy” zarówno wewnątrz kraju (Inland-SD), jak i za granicą (Ausland-SD). Zbierał informacje o nastrojach ludności, skuteczności propagandy, reakcjach na bombardowania i sytuację gospodarczą, a także o ruchach oporu i działalności wywiadów państw alianckich. W raportach SD społeczeństwo traktowano jak „organizm”, który trzeba nieustannie badać, a „chorobę”- czyli wszelkie przejawy sprzeciwu bezwzględnie usuwać.
Do Służby Bezpieczeństwa należały również osławione grupy operacyjne Einsatzgruppen der Sicherheitspolizei und des SD. Były to mobilne oddziały, które w ślad za Wehrmachtem wkraczały na tereny okupowane (m.in. Polska, ZSRR, kraje bałtyckie) i dokonywały masowych egzekucji ludności żydowskiej, inteligencji, działaczy politycznych, duchownych oraz jeńców. Einsatzgruppen rozstrzelały setki tysięcy ludzi, stając się jednym z głównych narzędzi realizacji Zagłady na Wschodzie. Fakt podporządkowania tych formacji strukturze SD i RSHA był jednym z kluczowych argumentów, dla których po wojnie trybunał norymberski uznał SD za organizację przestępczą.
W ramach swoich zadań SD z największą brutalnością zwalczał wszelki opór na terenach okupowanych. Funkcjonariusze tej służby, często działając wspólnie z Gestapo i policją bezpieczeństwa, rozbijali organizacje podziemne, organizowali aresztowania, przesłuchania i deportacje do obozów koncentracyjnych. SD brał udział w planowaniu i nadzorowaniu akcji pacyfikacyjnych, wysiedleń oraz eksterminacji całych społeczności, w tym szczególnie Żydów, Romów i przedstawicieli lokalnych elit.
Choć na początku SD liczył zaledwie kilkuset funkcjonariuszy, szybko rozbudowano go do rozległej machiny wywiadowczo-policyjnej, obejmującej tysiące etatowych pracowników i sieć informatorów w Niemczech i okupowanej Europie. Ideologicznie była to jedna z najbardziej fanatycznych części SS- rekrutowano do niej ludzi dobrze wykształconych, ale zarazem fanatycznie oddanych narodowosocjalistycznej ideologii i gotowych „bez wahania” stosować przemoc. SD nie tylko dostarczał informacji, lecz także aktywnie uczestniczył w umacnianiu systemu faszystowskiego w III Rzeszy i współorganizował zbrodnie, które po 1945 roku zostały zakwalifikowane jako zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości.
Zdjęcie:
Bundesarchiv, CC BY-SA 3.0