III Rzesza budowała swoją potęgę nie tylko na militarnej sile i terrorze politycznym, ale także na niezwykle skutecznej machinie propagandowej. Adolf Hitler i jego współpracownicy doskonale rozumieli, że do stworzenia totalitarnego państwa potrzeba całego społeczeństwa- również kobiet. Choć oficjalnie przypisywano im rolę matek, wychowawczyń i strażniczek „czystości rasowej”, w rzeczywistości wiele z nich aktywnie zaangażowało się w tworzenie i podtrzymywanie systemu zbrodni.
Magda Goebbels- „pierwsza dama III Rzeszy”
Magdalena Goebbels, żona ministra propagandy Josepha Goebbelsa, przez samego Hitlera była stawiana za wzór narodowosocjalistycznej kobiety. Miała siódemkę dzieci (najstarszy syn Harald Quandt pochodził z pierwszego małżeństwa Magdy i przeżył wojnę). Sześcioro z pozostałych dzieci miało za ojca chrzestnego Adolfa Hitlera- nie z inicjatywy Josepha, lecz Magdy.
To właśnie ona namawiała męża, by przenieśli się wraz z rodziną do bunkra pod Kancelarią Rzeszy. Była jedną z ostatnich osób, które widziały Hitlera żywego, a według relacji darzyła go uczuciem. Kiedy Goebbelsowie postanowili popełnić samobójstwo, Magda bez wahania zamordowała swoje dzieci, nie chcąc, by trafiły do niewoli radzieckiej. Jej fanatyzm po dziś dzień budzi grozę.
Leni Riefenstahl- artystka w służbie propagandy
Leni Riefenstahl zasłynęła jako reżyserka wielkich filmów propagandowych III Rzeszy. Jej dzieła, takie jak „Triumf woli” i „Olimpia”, gloryfikowały potęgę nazistowskiego państwa. Przyjaźniła się z Hitlerem, Albertem Speerem i Heinrichem Himmlerem.
Po wojnie została internowana przez aliantów, jednak nigdy nie usłyszała wyroku skazującego. Do końca życia twierdziła, że nie była świadoma skali zbrodni nazistów. Dopiero w bardzo podeszłym wieku publicznie przyznała, że żałuje swojej roli. Zmarła w 2003 roku, mając ponad 100 lat.
Hanna Reitsch- fanatyczna pilotka i rekordzistka
Hanna Reitsch była jedną z najwybitniejszych pilotek swoich czasów oraz jedną z dwóch kobiet odznaczonych Krzyżem Żelaznym I klasy. Urodzona w 1912 roku w Jeleniej Górze, ustanawiała rekordy lotnicze już w czasach Republiki Weimarskiej. Jako jedyna kobieta testowała między innymi pociski V2 oraz samoloty odrzutowe Messerschmitt.
Choć była fanatyczną zwolenniczką nazizmu, nigdy formalnie nie wstąpiła do NSDAP. To ona zaproponowała stworzenie eskadry pilotów-samobójców (tzw. eskadra Leonidasów). W kwietniu 1945 roku przedostała się pod ostrzałem do bunkra Hitlera w oblężonym Berlinie- i zdołała stamtąd uciec. Po wojnie kontynuowała karierę lotniczą, zdobywając liczne tytuły mistrzowskie aż do lat 70. Zmarła w 1979 roku.
BDM- Związek Niemieckich Dziewcząt
BDM (Bund Deutscher Mädel) był żeńskim odpowiednikiem Hitlerjugend. Organizacja ta zrzeszała dziewczęta w wieku od 10 do 18 lat i przygotowywała je do roli „matek przyszłych żołnierzy Rzeszy”. Uczono je dyscypliny, sportu, ideologii oraz obowiązków domowych. Od 1943 roku dziewczęta z BDM były wysyłane do pomocy na froncie – jako pielęgniarki w szpitalach polowych, łączniczki, a nawet uczestniczki walk ulicznych podczas oblężenia Berlina.
Emmy Göring- celebrytka nazistowskich Niemiec
Emmy Göring, druga żona Hermanna Göringa, była aktorką i uważana przez wiele lat za nieoficjalną pierwszą damę III Rzeszy (Ewa Braun pozostawała w cieniu). Urodzona w 1893 roku, należała do NSDAP, ale deklarowała dystans do polityki. Podziwiała Hitlera, choć nie ulegała mu tak ślepo jak inne nazistki. Utrzymywała także kontakty z osobami żydowskiego pochodzenia- jej nauczyciel aktorstwa był Żydem, co niepokoiło Hitlera. Uwięziona w 1945 roku, po wojnie zamieszkała w Bawarii, gdzie zmarła w latach 70.
Ilse Koch- „Bestia z Buchenwaldu”
Ilse Koch była żoną komendanta obozu koncentracyjnego Buchenwald, Karla Otto Kocha. Zyskała ponurą sławę z powodu ekstremalnego sadyzmu wobec więźniów. Oskarżano ją m.in. o zamawianie przedmiotów wykonanych ze skóry więźniów z tatuażami. Po wojnie została skazana na dożywocie. Stała się symbolem kobiecego okrucieństwa w nazistowskim systemie.
Irma Grese- strażniczka z Auschwitz i Bergen-Belsen
Irma Grese była jedną z najmłodszych i najbardziej brutalnych strażniczek SS. Służyła w Auschwitz-Birkenau i później w Bergen-Belsen. Świadkowie opisują jej krwawe pobicia, selekcje więźniów oraz znęcanie się nad kobietami. Została schwytana przez Brytyjczyków i powieszona w 1945 roku w wieku zaledwie 22 lat.
Hilde Benjamin- „krwawa Hilde” NRD
Hilde Benjamin była prawniczką, która po wojnie odegrała kluczową rolę w aparacie sądowym NRD. Choć nie działała bezpośrednio w III Rzeszy, zasłynęła jako bezwzględna sędzia polityczna, skazująca przeciwników na śmierć. Jej postać pokazuje ciągłość mentalności totalitarnej po upadku nazizmu.
Dorothea Binz- sadystyczna nadzorczyni z Ravensbrück
Dorothea Binz była jedną z najbardziej brutalnych nadzorczyń żeńskiego obozu koncentracyjnego Ravensbrück. Znana z regularnego biczowania więźniarek, często osobiście brała udział w egzekucjach. Jej okrucieństwo miało charakter demonstracyjny- robiła to publicznie, by budzić strach. Została stracona w 1947 roku.
Elisabeth Volkenrath- odpowiedzialna za selekcje do komór gazowych
Elisabeth Volkenrath pełniła funkcję SS-Aufseherin m.in. w Auschwitz-Birkenau i Bergen-Belsen. Uczestniczyła w selekcjach do komór gazowych i nadzorowała egzekucje. Po wojnie została skazana w procesie Bergen-Belsen i powieszona tego samego dnia co Irma Grese.
Hermine Braunsteiner- „Kobyła z Majdanka”
Hermine Braunsteiner była strażniczką w obozie na Majdanku. Więźniowie wspominali, że potrafiła zabijać ludzi kopnięciami- szczególnie dzieci. Po wojnie uciekła do USA, gdzie żyła pod zmienionym nazwiskiem. Dopiero w latach 60. została zdemaskowana i wydana Niemcom. Skazana na dożywocie.
Johanna Langefeld- bezwzględna nadzorczyni i organizatorka terroru
Johanna Langefeld była jedną z pierwszych komendantek obozu kobiecego w Ravensbrück. Choć uchodziła za „zorganizowaną i chłodną”, więźniarki wspominały jej absolutną bezwzględność i pełne oddanie ideologii nazistowskiej. Organizowała system kar cielesnych i obozową dyscyplinę tak surową, że wzbudzała strach nawet wśród innych strażniczek.
Alice Orlowski- okrucieństwo wobec kobiet i dzieci
Alice Orlowski służyła w Majdanku i Auschwitz. Znana była z osobistego popychania dzieci do komór gazowych i bicia więźniarek pejczem po twarzy. Podczas marszów śmierci dobijała tych, którzy nie mieli sił iść dalej. Po wojnie została zatrzymana i skazana, jednak wyszła na wolność w latach 70.
Luise Danz- brutalna Aufseherin do końca wojny
Luise Danz pełniła funkcje w Ravensbrück, Plaszowie i Malchow. Więźniarki wspominały, że potrafiła zabijać za najmniejsze „nieposłuszeństwo”. Nawet w ostatnich dniach wojny biła więźniarki, gdy Niemcy tracili kontrolę. Skazana po wojnie na dożywocie.
Kobiety- strażniczki SS (Aufseherinnen)- zjawisko systemowe
Reżim nazistowski zatrudniał około 3–4 tysięcy kobiet jako strażniczki w obozach koncentracyjnych. Nie były przypadkowymi osobami- przechodziły szkolenie ideologiczne i brutalizujące w ośrodku w Ravensbrück. Uczono je, że więzień nie jest człowiekiem, a „wrogiem rasy”.bWbrew późniejszym tłumaczeniom wielu z nich, nie działały pod przymusem – zgłaszały się dobrowolnie. Otrzymywały dobre wynagrodzenie, władzę i przywileje. Wiele z nich awansowało dzięki sadyzmowi, bo brutalność była premiowana. Ideologiczne pranie mózgu łączono z zachętami materialnymi.bNajbardziej znane Aufseherinnen to m.in.: Irma Grese, Elisabeth Volkenrath, Hermine Braunsteiner, Johanna Langefeld, Dorothea Binz, Alice Orlowski, Luise Danz.
Przypadek kobiet III Rzeszy obala mit, że nazizm był domeną wyłącznie mężczyzn. Propaganda wykreowała model „idealnej Niemki”- matki, opiekunki, strażniczki domowego ogniska. Jednak w rzeczywistości tysiące kobiet świadomie i z własnej woli włączyły się w aparat terroru, często wykazując się fanatyzmem większym niż mężczyźni. Motywacje były różne- ideologia rasowa, chęć władzy, awansu, przynależności, materialnych korzyści – lecz wspólnym mianownikiem był brak sprzeciwu moralnego. Sadyzm nie miał płci. Kobiety nie tylko wspierały zbrodniczy system, ale nierzadko go współtworzyły, wykorzystując stereotypową „niewinność” jako tarczę.
Historia ta pokazuje, że zło nie jest związane z płcią, ale z decyzjami moralnymi. Że fanatyzm może narodzić się wszędzie tam, gdzie człowiek przestaje widzieć w innych ludzi. I że pamięć o tych wydarzeniach powinna być przestrogą- nie tylko wobec nazizmu jako ideologii, lecz wobec wszelkiego systemu, który odczłowiecza drugiego człowieka.