Artykuły » Hiszpania Franco a III Rzesza, iberyjski sojusz z nazizmem
Państwa położone na Półwyspie Iberyjskim, a przede wszystkim Hiszpania, wspierały III Rzeszę zarówno pod względem politycznym, jak i militarnym. W faszystowskiej Hiszpanii powstały obozy koncentracyjne, prześladowano opozycję, a wszystkie poczynania władz były w dużej mierze wzorowane na III Rzeszy. Dokumenty na temat współpracy nazistowskich Niemiec i Hiszpanii, o ile nie zostały zniszczone, pozostają wciąż tajne i nie wiadomo, kiedy zostaną w pełni upublicznione.

Francisco Franco, dyktator Hiszpanii, zawdzięczał bardzo wiele Adolfowi Hitlerowi i Benito Mussoliniemu. Tylko dzięki ich wsparciu mógł sięgnąć po władzę w Hiszpanii- władzę, której nie oddał nikomu aż do swojej śmierci w 1975 roku. Hiszpanię zamienił w jedno wielkie więzienie. Zainicjował powstanie hiszpańskiej wersji obozów zagłady- miejsc nie mniej strasznych niż ich odpowiedniki w Niemczech, gdzie terror i morderstwa były codziennością. Do dziś nie opublikowano pełnych danych o liczbie osób, które przewinęły się przez „ośrodki reedukacji”, jak Franco nazywał swoje obozy. Wstępne szacunki mówią, że liczba przetrzymywanych tam ludzi sięgała około 1 miliona. Co ważne, miejsca te nie zniknęły po 1945 roku. Wielu ocalałych wspomina, że istniały co najmniej do lat 60., a więzienia wciąż były zapełnione przeciwnikami generała Franco. Jeszcze w 1945 roku przebywało w nich ponad 600 tys. osób.

Więźniami byli ci, którzy walczyli przeciwko Franco w wojnie domowej w latach 1936–1939, ci, którzy zostali wykluczeni z możliwości amnestii, a także ludzie, którzy narazili się dyktatorowi z najbardziej błahych powodów. Franco mówił otwarcie, że „terror będzie trwał do czasu, gdy nie odejdzie ostatni wróg nowego porządku”. Tajna policja dyktatora działała bardzo sprawnie, a osoby, które trafiały w jej ręce, nie mogły liczyć na litość. Do dziś nie udało się ustalić wszystkich miejsc tzw. „dzikich egzekucji”- ustronnych punktów w terenie, gdzie ludzi zabijano w bestialski sposób, często przy użyciu prymitywnych narzędzi tortur pamiętających jeszcze czasy inkwizycji w Hiszpanii.

Nie można zapominać o tych, którzy trafili do III Rzeszy z rozkazu Franco. Ich liczbę szacuje się na co najmniej 10 tys. osób, z których przeżyło około 2 tys. Ci, którym udało się wrócić do życia, nie mogli jednak wrócić do Hiszpanii za rządów Franco- zostali uznani za zdrajców idei frankistowskiej i pozbawiono ich prawa powrotu do ojczyzny. Ich dzieci, które pozostały w Hiszpanii, trafiały do domów dziecka, by „przesiąknąć” ideologią frankizmu, bądź były po prostu zabijane jako „element niepewny”. Emigracja hiszpańska była przez cały okres rządów Franco starannie inwigilowana. Komunistów, socjalistów, liberałów- wszystkich tych, którzy nie myśleli tak jak nowa władza- czekał bardzo ciężki los.

Dyktator Hiszpanii potrafił jednak odwdzięczyć się swoim przyjaciołom. Wysłannicy generała docierali do III Rzeszy, by zawierać umowy gospodarcze oraz porozumienia o współpracy wojskowej i wywiadowczej. Za czasów Franco mówiono, że Abwehra, niemiecki wywiad wojskowy, faktycznie rządzi Hiszpanią. Admirał Wilhelm Canaris, szef Abwehry, zaliczał się do najbliższych przyjaciół Franco. SS, Gestapo i SD szkoliły tajne służby dyktatora, a opozycja była prześladowana według wzorców i schematów wypracowanych w nazistowskich Niemczech.

Ciekawym, choć mrocznym, wątkiem jest stosunek władz hiszpańskich do eksterminacji Żydów. Z jednej strony przygotowano listy osób, które miały być wydane III Rzeszy, z drugiej- hiszpańskie władze udzielały azylu Żydom uciekającym z okupowanej przez Niemców Europy. Hiszpanie nie udostępnili Niemcom również list Żydów, którzy przeszli na katolicyzm. Franco nie był więc bezwarunkowo oddany Hitlerowi. Nie zgodził się na wykorzystanie terytorium Hiszpanii do ataku na Gibraltar, uważając, że ten obszar powinien przypaść wyłącznie Hiszpanii na drodze referendum, a nie stać się częścią III Rzeszy. Sprzeciwił się także planom podporządkowania Portugalii (Operacja „Izabela”). Nie zaangażował też bezpośrednio swojej armii na froncie wschodnim – wysłał jedynie jedną dywizję, tzw. Błękitną Dywizję. Dyktator Hiszpanii wykazał się politycznym wyczuciem i słusznie przeczuwał, że niewielu wyjdzie cało z „awantury” na wschodzie.

Równocześnie rozpoczął negocjacje z aliantami. Ich efektem było m.in. otwarcie baz na Wyspach Kanaryjskich dla alianckich okrętów wojennych, co ułatwiło lądowanie w Afryce Północnej w 1943 roku, oraz wstrzymanie dostaw wolframu i innych metali do III Rzeszy. Alianci w praktyce uznali władzę generała, przymykając oczy na prześladowania opozycji, mniejszości narodowych i środowisk lewicowych.

Francisco Franco nigdy całkowicie nie zerwał więzi z III Rzeszą. Choć formalnie wypowiedział wojnę nazistowskim Niemcom (co było w istocie gestem pozbawionym realnego znaczenia), równolegle prowadził tajne negocjacje dyplomatyczno-wywiadowcze. Ich celem było zapewnienie w razie klęski Niemiec możliwości ewakuacji ludzi i kapitału, by ochronić „przyjaciół” reżimu- zbiegłych nazistów. Do dziś nikt nie potrafi dokładnie określić, ilu z nich skorzystało z gościnności Franco. Wiadomo jednak, że schronienie znalazł tam m.in. Otto Skorzeny, człowiek Hitlera od zadań specjalnych, a także Léon Degrelle, przywódca belgijskich nazistów. Ten ostatni pozostał w Hiszpanii aż do swojej śmierci w 1994 roku, praktycznie nie niepokojony przez nikogo.

Frankizm w Hiszpanii, zarówno podczas wojny, jak i bezpośrednio po niej, pod wieloma względami przypominał nazizm w Niemczech- mimo „demokratycznej” otoczki, która zaczęła się pojawiać po 1945 roku. Francisco Franco potrafił umiejętnie zwodzić opinię publiczną, przybierając różne pozy przez cały okres swoich rządów: od wizerunku krwawego dyktatora po pozꄳagodnego” przywódcy, który rzekomo dążył do wprowadzenia demokracji na własnych warunkach. W istocie była to gra pozorów. Do dziś wiele spraw z lat 1939–1945 w Hiszpanii pozostaje nie w pełni wyjaśnionych. Kraj ten jeszcze długo po upadku nazistowskiej dyktatury w Niemczech pozostawał w wielu aspektach jej wierną, iberyjską kopią.
NOWOŚCI WYDAWNICZE
TAJEMNICE NIEMIECKICH OBOZÓW KONCENTRACYJNYCH
TWIERDZA ZROSZONA KRWIĄ
DLA PARTNERÓW
Copyright © 2006-2026 Vaterland.pl